niedziela, 17 stycznia 2010

Co z tym wilkiem?

Kolejna edycja BBC Wildlife Photographer of The Year ruszyła na dobre, a sprawa rzekomego fałszerstwa , którego miał się dopuścić zeszłoroczny zwycięzca konkursu wciąż nie została wyjaśniona. O aferze nie daje jednak zapomnieć fiński magazyn "Suomen Luonto", który rozpętał całą tę awanturę.

Finowie od początku twierdzili, że historyjka opowiedziana przez autora zdjęcia to jedna wielka bujda, a na fotografii jest tresowany wilk Ossian z parku zoologicznego Canada Real koło Madrytu. Według rewelacji magazynu, fakt oszustwa potwierdzać ma nawet sam dyrektor parku. Organizatorzy konkursu nadal nie zajęli w tej sprawie oficjalnego stanowiska, ale "Suomen Luonto" zapewnia, że decyzja zapaść ma lada dzień.

Niezależnie od tego, czy oskarżenia się potwierdzą, cała sprawa już wywołała spore zamieszanie. Jego efektem są zmiany wprowadzone w regulaminie konkursu BBC. W tym roku jego uczestnicy będą musieli poinformować organizatorów np. o tym, że fotografowane zwierzęta były wabione. Każdy będzie też zobligowany do złożenia oświadczenia, że zgłoszone zdjęcia są zgodne z regulaminem i że informacje o nich są kompletne, ścisłe i zgodne z prawdą. Trochę jak w urzędzie skarbowym:)

Zmiany w regulaminie sugerować mogą (niestety), że coś może być na rzeczy, ale równie prawdopodobne jest to, że cała ta afera to tylko kolejna tandetna sensacyjka. Jak jest na prawdę dowiemy się dopiero wtedy, gdy głos zabiorą (o ile w ogóle to zrobią!) organizatorzy konkursu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz