wtorek, 16 marca 2010

Zdjęcia przyrody z Canonem 7D

Wpadł mi ostatnio w ręce EOS 7D Canona. Od dawna byłem bardzo ciekaw tego aparatu, więc gdy tylko przytrafiła się okazja, zaraz pognałem z nim prosto do karmnika. Zdjęcia sikorek gwarantowane - myślałem sobie - sprawdzę, na co stać to cudo. Najbardziej interesowały mnie oczywiście te cechy lustrzanki, które mają podstawowe znaczenie podczas fotografowania przyrody: szybkość zdjęć seryjnych czy jakość fotografii wykonanych przy wysokich czułościach. Szczególnie zależało mi również na sprawdzeniu celności autofokusa, z którym dotychczas bywało w Canonach różnie.

I teraz kilka uwag teoretycznych. EOS 7D może robić zdjęcia z prędkością 8 klatek na sekundę, a czułość matrycy wynosi od 100 do 6400 ISO z możliwością rozszerzenia do 12800 ISO. Aparat wyposażono w nowy, 19 punktowy autofokus z centralnym czujnikiem przystosowanym specjalnie do współpracy z jasnymi obiektywami f/2,8. Wszystkie punkty autofokusa są polami krzyżowymi. Duże wrażenie zrobiły na mnie możliwości aparatu, jeśli chodzi o metodę wyboru pola ostrości. Oprócz autofokusa całkowicie automatycznego, do dyspozycji jest również tryb AF strefowego (19 pól podzielono na 5 stref), dwie opcje autofokusa punktowego oraz tryb AF punktowego poszerzonego, w którym ostrość ustawiana jest w wybranym punkcie oraz w polach sąsiadujących.

Przy karmniku najpierw sprawdzałem działanie automatycznego autofokusa i przy okazji strzeliłem też kilka zdjęć przy czułości 6400 ISO. Wszystko w trybie zdjęć seryjnych. Efekt jest taki:
fotografia przyrodnicza
Późnej poznęcałem się jeszcze nad autofokusem punktowym - niezbędnym podczas fotografowania ptaków między gałęziami. Zdjęcie zrobione przy czułości 1600 ISO prezentuje się tak:
zdjęcia przyrody
Oba zdjęcia zrobiłem w JPEG-ach, przy automatycznym balansie bieli. Nie odszumiałem ich, ani nie wyostrzałem. Musiałem tylko trochę zmniejszyć, żeby bez problemów zmieściły się na bloga :( Najlepiej, żeby każdy ocenił je według własnego uznania. Ja mogę tylko stwierdzić, że EOS 7D faktycznie jest szybki, a jego autofokus na ogół radzi sobie całkiem nieźle. A że szumi? Jest duża czułość, to musi szumieć...

piątek, 5 marca 2010

Wiszę:)

4 marca w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie otwarto wystawę "Barwy Świata Przyrody 2009", na której prezentowane są najlepsze zeszłoroczne zdjęcia członków Krakowskiego Okręgu ZPFP.
fotografia przyrodnicza
Na wystawie zobaczyć można ponad 90 fotografii, wśród których znalazły się również dwie moje prace - zdjęcie słoni przywiezione z wyprawy do RPA oraz portret lisa "upolowanego" w Puszczy Niepołomickiej.
fotografia przyrodnicza
Wystawa czynna będzie do 30 kwietnia. Wszystkich serdecznie zapraszam. Wstęp wolny:)
fotografia przyrodnicza

poniedziałek, 1 marca 2010

Zapraszam na wystawę

Związek Polskich Fotografów Przyrody Okręg Krakowski, którego członkiem niedawno miałem zaszczyt zostać organizuje coroczną wystawę pt. "Barwy Świata Przyrody". Wernisaż odbędzie się 4 marca 2010 o godzinie 18. Wystawę zobaczyć będzie można do 30 kwietnia w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie przy Al. Jana Pawła II 232.
fotografia przyrodnicza
Na wystawie zaprezentowane zostaną zdjęcia, będące owocem zeszłorocznej działalności członków Okręgu (w tym dwie moje prace). Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam.